
Instalacja odgromowa (LPS – Lightning Protection System) to system, który ma za zadanie przejąć prąd wyładowania atmosferycznego i bezpiecznie, najkrótszą drogą, odprowadzić go do ziemi. Choć na dachu widzimy jedynie metalowe druty, skuteczność całego układu zależy od precyzji wykonania każdego detalu. Niestety, błędy wykonawcze mogą sprawić, że system ten nie tylko nie zadziała, ale wręcz stanie się zagrożeniem dla budynku i przebywających w nim osób.
Brak ciągłości galwanicznej i korozja. Najpoważniejszym błędem jest brak ciągłości galwanicznej układu. Wystarczy jedno niedokręcone złącze, pęknięty uchwyt lub skorodowana bednarka ukryta w ziemi, by ładunek elektryczny podczas wyładowania napotkał ogromny opór. W takiej sytuacji ładunek szuka innej drogi – często „przeskakuje” na instalację wewnętrzną budynku, rury gazowe lub wodociągowe, co w ułamku sekundy prowadzi do pożaru lub zniszczenia całej elektroniki.
Niezachowanie odstępów separujących. Kolejnym krytycznym problemem jest brak zachowania tzw. odstępów separujących (odstępów bezpiecznych). Jeśli przewód odprowadzający przebiega zbyt blisko metalowych elementów dachu, rynien, masztów antenowych czy klimatyzatorów, może dojść do przeskoku iskrowego. Energia wyładowania dostaje się wtedy do wnętrza obiektu poprzez infrastrukturę, która nie jest do tego przystosowana.
Zbyt wysoka rezystancja uziomu. Często spotykamy uziomy o zbyt wysokiej rezystancji. Zgodnie z polską normą, rezystancja uziomu odgromowego nie powinna przekraczać 10 Ohmów. W trudnych gruntach, np. piaszczystych lub kamienistych, uzyskanie takiego parametru jest wyzwaniem. Wymaga to wbicia uziomów szpilkowych na głębokość kilku, a czasem nawet kilkunastu metrów, aż do dotarcia do wilgotnych warstw gleby.
Niewłaściwy dobór materiałów. Użycie materiałów niskiej jakości, takich jak zwykła stal zamiast stali ocynkowanej ogniowo, miedzi czy stali nierdzewnej, to prosta droga do awarii. Warunki atmosferyczne i wilgoć w gruncie sprawiają, że niewłaściwie zabezpieczona instalacja po kilku latach po prostu przestaje istnieć na skutek korozji, pozostawiając budynek bez ochrony.
Wybierając wykonawcę, zawsze żądaj pomiarów powykonawczych wykonanych skalibrowanym miernikiem, które jednoznacznie potwierdzą skuteczność uziemienia.



